Pomóż podopiecznemu

 ONKOfundusz przekazuje swoim podopiecznym całe 100% zebranej sumy.

Bądź solidarny z tymi, którzy potrzebują naszej pomocy!

Pomóż podopiecznemu

  • Magdalena Łodygowska

    Rehabilitacja krokiem do samodzielności Magdy

    Mam na imię Magda, mam 21 lat. Miałam wiele planów na przyszłość, kiedy wszystko przerwała niespodziewana i wysoka gorączka, która była początkiem długiej i wyczerpującej choroby, jaką jest BIAŁACZKA LIMFOBLASTYCZNA B-KOMÓRKOWA. Po dwóch cyklach chemioterapii miał nadejść czas przeszczepu, jednak gdy trafiłam do szpitala okazało się, że czekają mnie jeszcze dwie „chemie” i radioterapia. Powrót do marzeń bez intensywnych ćwiczeń oraz kontroli lekarskich, które są sporymi wydatkami nie będzie możliwe. Możliwość kontynuacji studiów to dla mnie zwieńczenie powrotu do rzeczywistości. Bardzo dziękuję za dotychczasowe wpłaty i proszę o dalszą pomoc w leczeniu i rehabilitacji.

     

    36 232,15 z 100 000,00 zł

  • Marcin Kusiński

    Sprawna proteza nogi Marcina szansą na pomaganie innym

    RAK. Jedno słowo. Trzy litery, które zmieniają wszystko. Doświadcza tego każdy chory. Kiedy myślisz, że to już koniec, że więcej nie dasz rady, wtedy odbijasz. W tym rytmie żyłem przez 6 lat. 13 operacji, w tym amputacja nogi, masa wlewów chemii. Kiedy w końcu usłyszałem, że jestem zdrowy... Wróciłem na oddział, jednak w innej roli. Jestem żywym dowodem na to, że raka można pokonać. Dodatkowo spełniam i realizuje się zawodowo w branży realizacji obrazu i postprodukcji. Niestety, moja proteza zaczęła się psuć. Nie stać mnie na samodzielne pokrywanie kosztów wymiany jej części. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc!

     

    195,60 z 20 000,00 zł

  • Justyna Dziewońska-Sapka

    Kosztowna immunoterapia szansą na stabilizację choroby Justyny

    Jeszcze w połowie 2018 roku byłam radośnie patrzącą w przyszłość kobietą, oczekującą swojego pierwszego dziecka. Dowiedziałam się, że choruję na RAKA JAJNIKA. Byłam w 7. miesiącu ciąży. Podczas gdy inne matki cieszyły się pierwszymi chwilami macierzyństwa, ja walczyłam o życie. Leczę się korzystając z immunoterapii, która jest kosztowna i nierefundowana przez NFZ. Niestety nie jestem w stanie pokryć kosztów takiej terapii samodzielnie. Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w zebraniu środków na dalsze leczenie.

     

    130 469,10 z 250 000,00 zł

  • Karol Lewandowski

    Zatrzymaj postępującą chorobę Karola

    Mam na imię Karol. Nie sądziłem, że kiedykolwiek przyjdzie mi prosić o pomoc. Jednak nowotwór, a dokładnie bardzo rzadka jego odmiana - Mięsak (SARCOMA), i późniejsza amputacja kończyny zmusza mnie do podjęcia tej decyzji. Przeszedłem szereg cykli chemioterapii, praktycznie ostatnie trzy miesiące przed porodem razem z narzeczoną spędziliśmy w szpitalu. Amputowano mi nogę na poziomie uda. Uczę się chodzić na swojej protezie. Najpierw przerzuty na płuca, a obecnie przerzuty do mózgu. Nie odpuszczam. Bardzo proszę o wsparcie. To wszystko pomoże mi zwalczyć chorobę i daje nadzieję na kontynuację leczenia.

     

    44 807,52 z 100 000,00 zł

  • Radek Hardej

    Pełna sprawność Radka na wyciągnięcie protezy ręki

    Mam na imię Radek, mam 29 lat. O chorobie dowiedziałem się pod koniec 2017 roku. Zupełnie przypadkiem przy okazji innego urazu okazało się, że mam w ręce guz. Diagnoza była jednoznaczna: KOSTNIAKOMIĘSAK KOŚCI RAMIENNEJ o wysokim stopniu złośliwości. Niestety amputacja prawej ręki uniemożliwia mi powrót do pracy. Koszt protezy przerasta moje możliwości, nie jestem w stanie z tych środków zakupić protezy, nie jestem w stanie z tych środków zakupić protezy, dlatego bardzo proszę o wsparcie. Proszę, dajcie mi szansę na powrót do normalności.

     

    31 390,70 z 150 000,00 zł

  • Barbara Zawistowska

    Pani Barbara chce żyć jak najdłużej dla bliskich

    Nazywam się Barbara Zawistowska, mam 52 lata. Choruję na nowotwór tkanek miękkich (OSTEOSARCOMA). W lipcu 2018 roku przeszłam operację - radykalną resekcję szczęki lewej. Obecnie jestem po V kursie chemioterapii. Zakwalifikowano mnie do radioterapii protonowej. Mam dla kogo żyć, mam męża, syna, córkę oraz dwoje wnuków. To dla nich staram się być silna. Proszę o wsparcie finansowe, które jest mi potrzebne na częste dojazdy do klinik do Krakowa i Warszawy oraz na lekarstwa. To dla mnie bardzo duże koszty. Po zakończonym leczeniu lekarze planują rekonstrukcję szczęki. Bardzo potrzebuję Państwa wsparcia, każdy grosz ma znaczenie.

     

    29 647,60 z 50 000,00 zł

  • Arkadiusz Krakowiak

    Rehabilitacja pomoże usprawnić życie Arkadiusza

    Nazywam się Arkadiusz Krakowiak, mam wspaniałą rodzinę i marzenia do spełnienia. W 2019 roku dowiedziałem się, że mam GUZA MÓZGU, którego należy jak najszybciej zoperować ponieważ zagraża mojemu życiu. W dniu 29.10.2019 r.przeszedłem operację w UCK w Katowicach. Guz został usunięty częściowo. Najnowocześniejszą i powodującą najmniej skutków ubocznych stała się radioterapia protonowa. Dzięki ONKOfunduszowi, mogłem skorzystać z nowoczesnej formy leczenia, jaką jest radioterapia protonowa. Obecnie rehabilitacja pomoże mi usprawnić moje funkcjonowanie, dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie finansowe.

     

    126 510,21 z 140 000,00 zł

  • Agata Kościkiewicz

    Nie pozwól Agacie na nawrót jej choroby

    Nazywam się Agata Kościkiewicz. Najtrudniejsza nie jest sama operacja, ale odbiór wyniku histopatologicznego. W moim przypadku okazało się że to wyjątkowo rzadki i wyjątkowo złośliwy nowotwór naczyń krwionośnych hemangiopericytoma G lll, potocznie zwanym obłoniakiem typu 3. Po kilku nieprzespanych i przepłakanych nocach postanowiłam przejąć kontrolę, zrobię wszystko żeby być przygotowana jak najlepiej na jego powrót i stanąć z podniesiona głową do kolejnego starcia. Choroba może wrócić jak bumerang. Mam dla kogo żyć, jestem przecież mamą dwóch pięknych nastolatków dla których muszę być.

     

    7 048,30 z 30 000,00 zł

  • Łukasz Wyszomierski

    Wesprzyj Łukasza w kosztach leczenia

    Nazywam się Łukasz Wyszomierski, mam 37 lat. W maju 2017 r., stwierdzono u mnie MIĘSAKA ZŁOŚLIWEGO typ MPSNT na przedramieniu lewym. Operacja poszła bardzo dobrze, ale niestety po niespełna roku we wrześniu 2018 r. nastąpiła wznowa. W dniu 28.10.2018 r. straciłem rękę. Mam zalecane ćwiczenia rehabilitacyjne, żeby kikut – pozostałość ręki, był sprawny pod protezę. Dzięki ONKOfunduszowi udało się już zebrać środki na protezę mioelektryczną ręki. Obecnie bardzo potrzebuję Państwa wsparcia w kosztach dojazdów na kontrole lekarskie.

     

    147 949,70 z 180 000,00 zł

  • Jarosław Wojtal

    Tylko proteza podudzia umożliwi powrót do pracy Jarka

    Mam na imię Jarosław Wojtal, mam 43 lata. Byłem kierowcą zawodowym. Realizowałem swoje marzenie, aby mieć swój transport ciężki. Zaryzykowałem i udało mi się osiągnąć swój cel. Lecz krótko po rozpoczęciu działalności dowiedziałem się o chorobie. Wynik potwierdził nowotwór złośliwy – mięsak ewinga. Kolejne wznowy choroby doprowadziły do amputacji kończyny dolnej prawej na wysokości 1/3 podudzia. Proszę państwa o pomoc w zbiórce środków na protezę, dzięki której mógłbym samodzielnie funkcjonować.

     

    6 829,60 z 38 000,00 zł

  • Wspólna inicjatywa

    ONKOLOGICZNI W WALCE Z KORONAWIRUSEM

    Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych rozpoczyna wspólne działania na rzecz wsparcia placówek onkologicznych w czasie pandemii koronawirusa.

©2022 Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, Polityka prywatności »

Projekt i wykonanie: Net Partners